Solidaryzujemy się z kolegami

Erhard Reiss często zabiera głos na obradach.Dwóm radnym RTSK z kadencji 2006 – 2010 grozi zwrot otrzymanych wynagrodzeń za cztery lata pracy w Radzie Miasta. Henryk Dolibog i Erhardt Reiss  będą mieli kłopot z udowodnieniem, iż nie prowadzili działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy. Problemy opozycyjnych radnych wynikły wskutek pewnej „furtki prawnej”, która otwiera przeciwko nim zarzuty, mimo iż w rzeczywistości nie ma mowy o żadnym biznesie związanym z nadużyciem funkcji w RM. Wyjaśniamy sprawę krok po kroku.

Kłopoty Henryka Doliboga i Erhardta Reissa wypłynęły na wierzch w 2009 roku. Wtedy analizując oświadczenia majątkowe radnych, w tym Henryka Doliboga i Erhardt Reissa zauważono nieścisłości w kwestiach zawodowych. Wiadomo było, że panowie należeli do władz wykonawczych stowarzyszenia RTSK, które prowadzi działalność gospodarczą w postaci wydawania Głosu Radzionkowskiego.

Henryk Dolibog był najaktywniejszym opozycjonistą ubiegłej kadencji.Samo prowadzenie firmy jeszcze w żaden sposób nie koliduje z funkcją radnego, natomiast sytuacja, w której przedsiębiorstwo radnego osiąga korzyści z dysponowania majątkiem gminy jest już przypadkiem ściganym przez urzędników. Pechowo dla radnych firma RTSK, która nieprzerwanie wydaje gazetę GR, była do niedawna podmiotem zarządzającym gminną Remizą przy ul. św. Wojciecha. Choć działalność Henryka Doliboga i Erharda Reissa ograniczała się do sfery politycznej, mogą zostać postawieni do odpowiedzialności, jeśli okaże się, iż zasiadali równocześnie w zarządzie RTSK i RM Radzionków.

Prezes Paweł Bomba zwraca uwagę, że obaj panowie nawet nie byli świadomi, że w świetle prawa prowadzą jakąkolwiek działalność gospodarczą, dlatego sam osobiście nie ukrywa zaskoczenia i rozżalenia z faktu, że władze RM powiadomiły stosowne organy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.