Wprowadzone limity zadłużenia samorządów blokują rozwój Radzionkowa?

Czy dobrze inwestowane są pieniądze z długów...Wprowadzone przez Rząd limity zadłużenia samorządów zdaniem wielu samorządowców mają blokować rozwój Polski. Takie mniej więcej stwierdzenie najczęściej pojawia się w opinii publicznej po ujawnieniu planów Ministra Jacka Rostowskiego. Burmistrzowie, radni gminni, powiatowi, w wielu wywiadach nie kryją rozgoryczenia z powyższego uregulowania, dając upust swoim emocjom poprzez tworzenie petycji skierowanych do Premiera RP. Swoją wściekłość argumentują tym, że wiele przygotowanych przez nich inwestycji może nie powstać.

Nie da się ukryć, że Ministerstwo Finansów nie jest bez winy, resort obcina finanse nie zwracając uwagi na różnorodne sytuacje występujące w samorządach. Jednostkom samorządu terytorialnego narzuca się coraz to więcej zadań nie zabezpieczając przy tym dodatkowych środków finansowych na ich realizację. Zrzucenie całej winy na Rząd za obecną sytuację stało się wygodną praktyką stosowaną niejednokrotnie przez samorządowców, a należy podkreślić, iż ich działania nie pozostają bez winy. Antidotum na zaistniałą sytuację stało się zadłużenie gmin w celu realizacji lokalnych inwestycji. Władzom naszego miasta stwierdzenie unijna dotacja kojarzyła się tylko i wyłącznie ze słowem kredyt, stąd taka a nie inna kondycja finansowa naszego Miasta. Część inwestycji przeprowadzonych w ciągu ostatnich czterech lat, to pomniki, które budują sobie włodarze naszego miasta. Podejrzewam, że podczas powstawania wielu z nich samorządowcy niekoniecznie myślą o finansach i budżecie Radzionkowa tylko o tym, że jakoś to będzie. Nasuwa się pytanie czy kryzysowe lata panujące w naszym kraju sprzyjają takim inwestycją?

Dawid Dzionsko

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.