Rozwój kariery Jerzego Ziętka

Jerzy Ziętek zbudował stadion w Radzionkowie.10 czerwca minęła 110 rocznica urodzin Jerzego Ziętka, który zmarł 20 listopada 1985. Koncepcja sprawowania władzy w wykonaniu Ziętka była na owe czasu czymś szczególnie nowoczesnym, wybiegającym daleko naprzód. Była jakby realizacją współczesnego postulatu postrzegania świata przez pryzmat lokalny, czyli działania w swym najbliższym otoczeniu, mając na uwadze, że stanowi komórkę większego organizmu. Rozwój kariery Jerzego Ziętka może być szczególnie interesujący dla mieszkańców Radzionkowa, gminy w której Ziętek spędzi swą polityczną młodość.

 Szobiszowice to współcześnie dzielnica Gliwic, znajdująca się na obrzeżach miasta, niedaleko słynnej radiostacji.
Na początku XX wieku była to typowa śląska robotnicza osada, której społeczność z pielęgnując obyczaje z dziada-pradziada identyfikowała się w przeważnie z polskością.

 Rodzina Jerzego Ziętka (ur. 1901) należała do typowo śląskich, czego „Cintek” jak wymawiano z niemiecka nazwisko, nigdy nie ukrywał. Pomimo sympatii dla polskich ruchów narodowych Ziętkowie postawili na edukację syna posyłając go do pruskiego gimnazjum. Dorastał czytając literaturę romantyczną. Zapisał się do kółka filaretów. Młody Ziętek nie wziął udziału w I i II powstaniu, chcąc ukończyć szkołę, jednak ten zamysł ostatecznie się nie powiódł. Powodem wydalenia ze szkoły miało być członkostwo w organizacji polskiej. Po odejściu ze szkoły zaczął aktywność w gliwickiej komisji plebiscytowej oraz w Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska i w kilku innych. W III powstaniu wziął udział, ale w roli łącznika – dalekiej od romantycznych działań bitewnych. Przełożony Ziętka z pyskowickiego obwodu POW, Paweł Depcik zaświadczył w 1937 r. o bohaterskich i niebezpiecznych starciach z niemieckimi bojówkami „młodego studenta”.

 Po podziale Górnego Śląska Ziętek wyjeżdża do Warszawy na przeszkolenie wojskowo-wywiadowcze. Później przeprowadza się do Tarnowskich Gór, gdzie znajduje posadę powiatowego urzędnika niższego szczebla. Młody Ziętek dostrzegł znaczenie organizacji kombatanckich zrzeszających powstańców, które mogą być dla niego przepustką do kariery administracyjnej, zdobycia funkcji w nowym, polskim aparacie władzy.

Oprócz poślubienia koleżanki z pracy, ważnym wydarzeniem w okresie tarnogórskim było poznanie Emila Gajdasa, przedsiębiorcy, członka lokalnej elity, który został jego dobrym przyjacielem oraz protektorem. Przez swe liczne powiązania i wpływy, Gajdas utorował młodszemu koledze drogę do władzy w Radzionkowie.

Ziętek zostaje mianowany komisarycznym naczelnikiem małej, choć ludnej na owe czasy (15 tys. mieszkańców) Gminy Radzionków. Nieufność wobec obcych oraz silna pozycja chadecji w miasteczku złożyły się na zdecydowaną porażkę komitetu Ziętka w wyborach, których wynik starano się podważyć, żeby zyskać na czasie w celu zakulisowego konstruowania większościowej koalicji. W czasach kryzysu stanowiska urzednicze w ratuszu czy w biurach kopalni miały ogromną wagę. Ziętek zaczął zdobywać poparcie lokalnych decydentów oferując posady dla ich synów. Jednocześnie udało mu się wbić klin pomiędzy chadecję, poróżniając jej przedstawicieli na tle narodowościowym – np. lukratywne stanowisko w kopalni otrzymał Niemiec. Plan się powiódł. Ziętkowi nie przeszkodziły nawet oczywiste sprzeczności, gdy straszył Polaków mniejszością niemiecką, a następnie pozyskał ją do współpracy w Radzie Gminy.

Bezwzględność i radzenie sobie tandemu Ziętek-Gajdas zdobyło uznanie prominentów sanacji z obszaru Górnego Śląska, w tym i wojewody Grażyńskiego. Ziętek szczęśliwym zbiegiem zdarzeń został posłem na sejm. Pierwsze doświadczenia polityczne świadczą o jego talencie do gier zakulisowych, umiejętnym korzystaniu z okazji.

Sanacyjny naczelnik wiedział, że jako człowiek nasłany spoza Radzionkowa potrzebuje wyrazistych osiągnięć żeby zostać zaakceptowanym przez społeczność gminy. Młody włodarz zaczął od poprawy fatalnej infrastruktury, przez co rozumiano konieczność poszerzenia i utwardzenia dróg oraz poprowadzenia kanalizacji. jego inwestycje w gospodarkę komunalną szybko przełożyły się na polepszenie zdrowia mieszkańców, która cierpiała z racji specyfiki geograficznego położenia radzionkowskiej osady i dużego udziału osób zatrudnionych w górnictwie. 

 Ziętek nie zaniedbywał żadnej sfery życia, na którą mogła mieć wpływ polityka samorządowa. Za jego kadencji zbudowano kanał burzowy, powstała nowa szkoła powszechna czy gminny ośrodek lecznicy z myślą o bezrobotnych. Osuszone tereny w centrum gminy nadawały się na miejsce pod handel straganowy, a oddany do użytku Dom Oświaty mógł pełnić rozmaite funkcje kulturalne. Pod patronatem naczelnika działały: Towarzystwo Śpiewacze Przyjaźń, Związek Strzelecki, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, Towarzystwo Sportowe Ruch. Ten ostatni klub doczekał się stadionu w centralnym obszarze gminy. Zapleczem politycznym Ziętka pozostały zrzeszenia lokalnym powstańców. Sfera wypoczynkowo-rekreacyjna była wyjątkowo doceniania przez ratusz – oprócz tworzenia ogródków działkowych i jordanowskich, postawiono na wielką inwestycję zagospodarowania Księżej Góry, największego wzniesienia w okolicy. Ambitny plan powiódł się dzięki odpowiedniemu rozdysponowaniu różnych zadań poszczególnym organizacjom i towarzystwom, związanym z patronatem naczelnika.

Powstawanie tych wszystkich pożytecznych dzieł było powiązane z aktywizacją bezrobotnych. Niestety, wielki kryzys gospodarki kapitalistycznej na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych rozchodzący się po całym świecie, mocno uderzył w Radzionków, gdzie odnotowano największy odsetek bezrobocia w województwie. Szeroko zakrojonymi działaniami na rzecz osób w szczególnie złej sytuacji społecznej Ziętek zyskał sobie poparcie i szcunek. Nie zaniedbywał jednakże propagandy swojego urzędu. Pozytywną komunikację i odpowiedni wydźwięk jego rządom zapewniał organ prasowy, Głos Radzionkowski, który powstawał w atmosferze skandalu. Chadeków bulwersował nielegalny przewóz urządzeń przez granicę z Bytomia. Jako lokalny przedstawiciel sanacji, Ziętek pięlegnował terenowy kult marszałka Piłsudskiego – nadanie jego imienia nowej szkole oraz parkowi na Księżej Górze.

Wraz z nastaniem II wojny światowej rozwijająca się dynamicznie kariera Jerzego Ziętka zatoczyła koło. W sierpniu 1939 roku rodzina naczelnika wyjażdża do Krakowa, gdzie przedsiębiorczy Emil Gajdas posiadał mieszkanie. Pozostający na stanowisku sternika gminy do momentu napaści hitlerowskiej, Ziętek też postanowił ewakuować się na wschód, gdzie tymczasowo musiał podjąć się zajęcia portiera we lwowskim szpitalu. Był to dopiero początek wojennej tułaczki  Ziętka, która zakończyła się powrotem do Polski w mundurze Ludowego Wojska Polskiego.

na podstawie biografii prof. Jana Walczaka: 

Generał Jerzy Ziętek Wojewoda katowicki. Biografia Ślązaka 1901 – 1985, Katowice 1996

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.