„Nowy” stadion Ruchu jest … w Zabrzu

W czwartek 30 czerwca Komisja Ds. Licencji Klubowych przyznała prawo gry w przyszłym sezonie drużynie Ruchu Radzionków. „Cidry” w nadchodzącym sezonie będą grać na zapleczu ekstraklasy, jednak do czasu zadaszenia jednej z trybun mecze „ u siebie” będą rozgrywać … na obiekcie przy Roosevelta 81 w Zabrzu. 

Losy licencji Ruchu ważyły się do ostatniej chwili, jednak po ogłoszeniu decyzji działacze i kibice mogli odetchnąć z ulgą, choć ich radość przytłumiona została decyzją o tym, że Ruch mecze w roli gospodarza rozgrywać będzie na stadionie Górnika Zabrze. Mimo to, jak powiedział naszemu portalowi Wojciech Cieszyński – sekretarz klubu – działacze mają nadzieję i zrobią wszystko aby Ruch nie musiał przenosić się nawet na jedno spotkanie do Zabrza. Stanie się tak, wówczas, gdy zadaszenie trybuny z prawej strony budynku klubowego powstanie do 15 lipca. W takim przypadku komisja licencyjna może dopuścić obiekt na Stroszku do meczów pierwszoligowych, aczkolwiek jest to mało prawdopodobne, więc pewnie na kilka pierwszych spotkań kibice będą musieli przemierzyć ok. 20 km, aby dotrzeć na mecz ukochanej drużyny. W grę wchodził jeszcze obiekt GKS – u przy ul. Bukowej, ale jak powiedział sekretarz klubu, za decyzją o wyborze stadionu w Zabrzu przemówiła dobra współpraca pomiędzy klubami.

Kwestie interesujące kibiców, a więc sprawa transportu do Zabrza i pozostałe sprawy organizacyjne będą dogrywane w ciągu najbliższych dni – przyznaje Cieszyński.

Oprócz utrudnienia dla kibiców, przeprowadzka wiąże się także z kosztami, jakie klub będzie musiał uiścić za wynajem obiektu w Zabrzu. Jaka to kwota, nie udało nam się ustalić, jednak jak przyznał Cieszyński, koszty wynajmu będą bardzo dużym obciążeniem dla Naszego klubu.

Sytuacja taka, że kibice Ruchu będą musieli dojeżdżać na inny stadion, aby zobaczyć w akcji swoich ulubieńców w meczach „u siebie” zdarza się pierwszy raz w 92 – letniej historii klubu. Nie pora i miejsce, żeby szukać winnych tej sytuacji, ale każdy, któremu Ruch leży na sercu powinien zadać sobie pytanie czy zrobił wszystko, aby ten stan rzeczy zmienić.
Miejmy tylko nadzieję, że ta sytuacja potrwa jak najkrócej i jeszcze w tej rundzie zobaczymy piłkarzy Ruchu przy Narutowicza 11.

Kwestia infrastruktury to nie jedyny problem, z którym boryka się Nasz klub. Kibiców dobiegają informacje o kolejnych piłkarzach, którzy rozwiązują kontrakty z Ruchem. W piątek za porozumieniem stron kontrakt z „Cidrami” rozwiązał najlepszy strzelec ubiegłego sezonu Dawid Jarka. Z klubu odeszli już: Michał Farkas, Dawid Gajewski, Damian Kaciczak, Andrzej Niewulis, Tomasz Rzepka, Łukasz Skorupski, Kamil Szymura, Adrian Świątek. Kolejnymi „kandydatami” do odejścia z Ruchu są: Piotr Adamek, Jan Beliancin, Mateusz Cieluch, Tomasz Foczmańczyk, Paweł Giel, Piotr Giel, Mateusz Mak, Michał Mak oraz najbardziej rozchwytywany Miłosz Przybecki. Ponadto już został odwołany sobotni sparing z GKS – em Tychy z powodu…. braku odpowiedniej liczby piłkarzy. Pod znakiem zapytania stoi również wyjazd drużyny na obóz przygotowawczy do Cieszyna.

Trzeba jasno stwierdzić, że pomimo uzyskania licencji sytuacja klubu jest nadal fatalna, a start Ruchu w rozgrywkach, które rozpoczynają się za 23 dni stoi pod znakiem zapytania.

 

Adam Sznajder

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.