W kraju rośnie dług publiczny… a w Radzionkowie nasz miejski ! Czy to efekt serwowanej od 2006 r. polityki liberalnej ?

 

Niedawno urząd miasta ogłosił przetarg – zamówienie, którego przedmiotem jest usługa polegająca na udzieleniu i obsłudze kredytu bankowego długoterminowego złotowego w wysokości 4.000.000,00 zł dla Gminy Radzionków. To oznacza nic innego, jak kolejny kredyt – tym razem na pokrycie deficytu w kasie miasta.

 

POŻYCZAMY

 

Oto fragment tego dokumentu: „Przedmiotem zamówienia jest usługa polegająca na udzieleniu i obsłudze kredytu bankowego długoterminowego złotowego w wysokości 4.000.000,00 zł dla Gminy Radzionków.  Kredyt bankowy długoterminowy w wysokości 4.000.000,00 zł (słownie: cztery miliony złotych) przeznaczony zostanie na finansowanie planowanego deficytu budżetu gminy Radzionków. Ostateczny termin wykorzystania kredytu upływa w dniu 31.12.2013 roku. Karencja w spłacie kapitału do 14.01.2014 roku. Spłata rat kapitałowych nastąpi 15 dnia każdego miesiąca, wg harmonogramu. Okres spłaty kredytu: 15.01.2014 roku – 15.12.2023 roku. Prowizja od udzielonego kredytu płatna jednorazowo przed postawieniem kredytu do dyspozycji Zamawiającego.”

 

xxx

Dług miasta, wedle wskaźników ministerstwa finansów wynosi ok. 30 procent wartości rocznej budżetu Radzionkowa, ale faktycznie suma zobowiązań miasta sięga ponad 50 procent rocznych przychodów czyli między 25 a 28 milionów złotych. Na obsługę długu (oficjalnego) przeznaczono ponad 3 miliony złotych, prawdziwe koszty to prawie dwukrotnie więcej. Ta sytuacja musi mocno niepokoić.  Nie ma też pewności, czy założone w budżecie ponad 6 milionów złotych uda się osiągnąć ze sprzedaży mienia komunalnego, niewykluczone więc, iż jak w zeszłym roku (1,5 mln zł), aby domknąć budżet na koniec 2013 roku potrzebny będzie kolejny kredyt. Zakładany poziom sięgania po środki europejskie jest prawie 3-krotnie mniejszy niż w roku poprzednim, z uwagi na fakt, iż zdecydowanie więcej sięgamy po środki miękkie, które nie przynoszą przychodów a jedynie koszty i to wielokrotnie – wieloletnie, fakt odwrotu od łatwych pieniędzy unijnych należy ocenić pozytywnie. Szkoda jedynie, iż nie czerpiemy z zewnętrznych funduszów środków więcej na cele, które kasę miasta w trudnej sytuacji samorządów wzbogacą. Przypomnijmy, iż środki te, oczywiście przy t.zw. wkładzie własnym – ok. 30 procentowym mają pojawić się przy remoncie Karolinki, ewentualnym remoncie ul. Anieli Krzywoń.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.