Paweł Bomba: My nie robimy polityki i nie oczekujemy oklasków. Zrozumcie to…

Paweł BombaZakończyliśmy ostatni etap naszego projektu związanego z ograniczeniem niskiej emisji w mieście. Rozpoczęliśmy go we wrześniu 2013 roku organizując spotkania z mieszkańcami miasta – w Rojcy i Radzionkowie równolegle powiadamiając o tym przedsięwzięciu władze miasta przedstawiając im całokształt działań, które wspólnie musielibyśmy wykonać. Pokazaliśmy sposoby sięgania po środki zewnętrzne, metody postępowania, cele, które można osiągnąć a także wymierne korzyści, które mogliby mieszkańcy i nasza Gmina wspólnie osiągnąć. Potem zorganizowaliśmy wystawę sprzętu i urządzeń mogących mieć  zastosowanie w naszych domach przy realizacji tego projektu – przez cały ten okres, aż do grudnia zbieraliśmy też od mieszkańców ankiety informacyjne mające nas zorientować o skali zainteresowania projektem, preferencjach mieszkańców co do modernizacji we własnych domach. Wspomnę, że zainteresowanie było bardzo duże, w sumie zebraliśmy blisko 70 ankiet ludzi zdeklarowanych do szybkich inwestycji w nowoczesne i energooszczędne urządzenia grzewcze. Wartość realizacji tych zamierzeń szacujemy na 1,5 miliona złotych – tyle miasto musiałoby wyłożyć, by mieszkańcy mogli nowocześniej i …taniej żyć oszczędzając na ogrzewaniu.  Serdecznie dziękuję tym, którzy ankiety złożyli, którzy byli obecni na spotkaniach, którzy odwiedzili nas w naszej siedzibie w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ich pytania – dziękuję za poparcie idei ograniczenia niskiej emisji w Radzionkowie.  

4 lutego, po pięciu miesiącach oczekiwania delegacja RTSK została zaproszona na posiedzenie Komisji Komunalnej Rady Miasta Radzionków, by propozycję naszą raz jeszcze przedstawić i podyskutować o niej z radnymi. Tak też się stało choć muszę wspomnieć, iż z żalem nie było nam dane spotkać się bezpośrednio z burmistrzem miasta ani jego zastępcą a także z przewodniczącym rady miasta – nie byli obecni podczas obrad komisji. Tego też dnia złożyliśmy burmistrzowi wspomniane ankiety.

Na spotkaniu z radnymi ponownie zaprezentowaliśmy nasz projekt, w formie prezentacji multimedialnej naszego eksperta Łukasza Bystrzanowskiego. Staraliśmy się jednocześnie przekonać radnych do pozytywnego zaopiniowania radzie naszej koncepcji i zarekomendowania jej, aby nabrała kształtu projektu uchwały Rady Miasta Radzionków – całej rady, a nie tylko radnych RTSK. Z jakim skutkiem? Tego jeszcze nie wiemy, obawiamy się jednak…

Od wielu miesięcy RTSK wnosi pod publiczną debatę a potem proponuje radzie miasta określone rozwiązania społecznych problemów ukierunkowanych na polepszenie życia ludzi, warunków zamieszkania i racjonalizacji ich kosztów. Po to, by każdy z nasz odczuł na swej skórze, iż rozwijamy się, sięgamy po środki zewnętrzne, inwestujemy – ale przecież nie jest to sztuka dla sztuki – zapytajmy wreszcie – jaką korzyść indywidualną z tego ma radzionkowian? Takie pytania nie są niewłaściwie, wedle nas – są po prostu racjonalne.

Projektu ograniczenia niskiej emisji nie wzięliśmy z kosmosu, po pierwsze jest realizowany w wielu miastach – wszyscy nasi sąsiedzi go realizują, po drugie – a u nas jego podstawy także istnieją – wdrożono go w Radzionkowie 2008 roku a potem …cisza. Trzeba go koniecznie reaktywować! To nie jest wielka filozofia, metody pozyskania pieniędzy przez gminę, bo tylko ona może w efekcie program ten realizować nie są skomplikowane – oparte są na powszechnie dostępnych dokumentach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz jego wojewódzkich oddziałów!  A pieniądze są, nasza gmina spełnia wszelkie kryteria, by po nie sięgnąć! Dziwię się, że nasza gmina nie korzysta z tych dobrodziejstw. Nie wyczuwam też dobrego klimatu dla tej sprawy wśród przedstawicieli aktualnej władzy, tak wykonawczej jak i stanowiącej. Tłumaczenie, że miasto realizuje program walki z niską emisją poprzez wsparcie mieszkania sumą 2,5 tysiąca złotych na zakup nowego pieca nie wytrzymuje krytyki, to że jesteśmy na 63 miejscu listy rezerwowej Regionalnego Programu Operacyjnego w sprawie dofinansowania solarów jest omalże kompromitujący. My proponujemy kompleksowe załatwienie sprawy – nowe piece, docieplenie budynków, wymianę stolarki okiennej, solary – za sumy ponad 10 tysięcy złotych na domostwo, przy wkładzie własnym i umarzalnej części pożyczki miejskiej. Taka pasywna postawa władz jest dla nas niezrozumiała – czy to o to chodzi, że projekt zgłosiło RTSK? My nie robimy polityki i nie oczekujemy oklasków. Zrozumcie to…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.