CZY MOŻEMY SPOKOJNIE CHOROWAĆ?

Rad-medPrawie 5 milionowy dług na początku działalności Rad- Medu w nowej siedzibie zaczyna niepokoić ludzi.

Prawie każdy, kto miał okazję styczności z naszą służbą zdrowia jest w stanie szybko wyrobić sobie zdanie o jakości usług, które nam się oferuje w tej istotnej przecież dziedzinie naszego życia. Narzekanie na służbę zdrowia właściwie już stało się już de mode, tak jak narzekanie na wyniki naszej piłkarskiej reprezentację, bo o oczywistościach się nie debatuje. 

Tak więc, siłą rzeczy sankcjonujemy ten stan rzeczy, czyli sytuację znaczącego demontażu opieki zdrowotnej, stałych problemów z terminami, braku procedur, biurokrację, korupcję. Czyli dla nas pacjentów niewiele się zmieniło po wielu reformach szumnie zapowiadanych – na przyjęcie do przychodni chorób zakaźnych – po stwierdzeniu choroby w sierpniu zeszłego i utrzymujących się wysokich wyników odczynu – wyznaczono wizytę na …lipiec tego roku. Każdy z nas mógłby swoje przykłady przytoczyć, lub po prostu – zapłacić. O boreliozie powiadomił nas jeden z naszych czytelników. Nie ma pieniędzy na rehabilitację rozumianą szeroko np. po udarach, to także sygnał z Radzionkowa.

Dla zwykłego pacjenta z katarem albo grypą najważniejszy jest lekarz pierwszego kontaktu. Od 2006 roku na bieżąco interesujemy się naszą przychodnią przy Gajdasa. Dopingowaliśmy mocno aktualne władze miasta, które przez sześć lat nie zrobiły nic, by starą przychodnię przystosować do wymogów współczesności, lub wybudować nową. Opieka zdrowotna mieszkańców nie byłą priorytetem rządzących miastem, może dlatego, iż burmistrz nie jest pacjentem samorządowej przychodni. Wreszcie 29 marca 2012 roku, rada miasta zdecydowała się na przekształcenie przychodni w spółkę prawa handlowego. Pod projektem widnieje podpis przewodniczącego rady miasta i urzędowego prawnika, a nie burmistrza, który z mocy prawa przekształcenia dokonuje. To taka ciekawostka, tak jak i inne kontrowersyjne okoliczności przekształcenia dokonanego naszym zdaniem mało udolnie. Mamy więc nowy podmiot, spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością ze 100% udziałem gminy. Spółka dość szybko zaczęła starania o nową siedzibę – naprzeciw – nie ma wyjścia – wymogi ministerialne oparte o europejskie standardy muszą być spełnione teraz już nieodwołalnie do końca 2015 roku. Nieco środków do budowy dorzucić ma WFOŚiGW, ale zasadnicze pieniądze niezbędne do budowy nowej siedziby pochodzić będą z kredytu – w zeszłym roku miasto udzieliło poręczenia Rad-Medowi w wysokości 4 500 000 zł.

I to zaczyna nas niepokoić. Rad – Med. Jest spółką prawa handlowego, z mocy czego jej obowiązkiem jest zarabiać pieniądze. Ale nasza spółka wystartuje z długiem prawie 5-milionowym! Tak więc oszczędzać będzie na nas i zarabiać, po to, by móc spłacić kredyt na budowę nowej siedziby. Nie wiemy co na to NFOZ, może nie będzie miał obiekcji, ale my, mieszkańcy miasta mamy prawo do gwarancji, iż nie oszczędzać się będzie na skierowaniach na badania, do specjalistów, na zabiegi. Takich gwarancji oczekujemy od właściciela – czyli gminy Radzionków i prezesa spółki Rad – Med.  

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.