Radzionków znany i nieznany

Janota-MałgorzataPo przeprowadzeniu renowacji parku na Księżej Górze, stał się on ulubionym miejscem spacerów mieszkańców Radzionkowa i ościennych miejscowości. Jest schludnie, czysto, ale gdzieś zatracił się urok „tajemniczego ogrodu”, który w czasach mojego dzieciństwa był miejscem najlepszych zabaw. Na szczęście mamy jeszcze w Radzionkowie inne miejsca, które mogą stać się miejscem rekreacji dla okolicznych mieszkańców.

Pierwszym, które nasuwa mi się na myśl jest Szkała, czyli dawny kamieniołom wapienia (stąd nazwa : Szkała). Położony w północnej części Radzionkowa, tuż poza ostatnimi zabudowaniami. Szkała to bardzo malownicze i ciekawe geologicznie miejsce, wśród rumoszu wapiennego można tam odnaleźć skamieliny sprzed milionów lat. W centralnej części Szkały znajduje się wyrobisko, gdzie urządzono skromne miejsce rekreacyjne, strome zbocza wokół porastają drzewa, wśród których też można znaleźć ciekawe gatunki. Szkała przypomina trochę naturalny amfiteatr – kojarzy mi się z kielecką Kadzielnią. Może w przyszłości będzie można tam urządzać plenerowe przedstawienia, czy koncerty? Wokół Szkały można wytyczyć ścieżkę przyrodniczą – mogłaby ona okrążać wyrobisko i kończyć się na jego dnie. Przydałaby się tablica informująca o przeszłości geologicznej tego miejsca oraz o roślinach, jakie można tam spotkać. Oczywiście należałoby też uporządkować teren i usunąć pozostałości po dzikich wysypiskach. Nieopodal Szkały biegła nieistniejąca już linia wąskotorowa – pozostał po niej utwardzony nasyp, który powinien być wykorzystany jako podstawa pod ścieżkę rowerową prowadzącą w stronę Nakła Śląskiego.

Drugi malowniczy zakątek to oaza zieleni w rejonie siedziby Straży Pożarnej i dawnych „baraków”. Tam zachowało się kilka stawków, powstałych wskutek zbierania się wód gruntowych w zagłębieniach terenu. Cały teren porastają drzewa i krzewy. Tutaj też należałoby wytyczyć bezpieczne i utwardzone ścieżki, przygotować tablice informacyjne i ustawić kilka ławek. Istniejącą roślinność można wzbogacić okazami kwitnącymi, lub przebarwiającymi liście w ciekawy sposób. Dodałoby to temu miejscu uroku. Nieopodal przebiega również szlak turystyczny „Tysiąclecia”, znakowany kolorem zielonym. Teren jest nieduży, ale może znakomicie służyć jako miejsce spacerów dla okolicznych mieszkańców.

Rojca to część Radzionkowa traktowana trochę po macoszemu. Wciąż nie ma tam parku z prawdziwego zdarzenia, choć jest kilka ciekawych zakątków. Kiedy kilka lat temu porządkowano plac przed starą szkołą, myślałam że powstanie tam niewielki park (na wzór tego obok Centrum Kultury Karolinka). Wyobrażałam sobie, że posadzone zostaną drzewa (gatunki niskopienne) i krzewy ozdobne, może powstanie jakaś rabata różana, tradycyjna fontanna i kilka ławeczek z drewnianymi siedziskami. Niestety powstało klepisko z „nagrobkami”. Na metalowych ławeczkach latem nie usiądziemy – bo parzą, zimą – ziębią. W dodatku nie maja oparcia, co nie sprzyja przesiadywaniu. Zmarnowano potencjał tego miejsca, może kiedyś da się je trochę oswoić bujniejszą roślinnością?

Innym miejscem wciąż nie wykorzystanym w należytym stopniu są tzw. planty, czyli tereny położone nad skanalizowaną Przykopą (Rowem Radzionkowskim).

Bardzo malownicze są również tereny na końcu ul. Nieznanego Żołnierza – pagórki, stawki, piękne drzewa – niestety w dużej części są to tereny prywatne i możemy je podziwiać jedynie zza ogrodzenia. Są to jednak dobre tereny na spacer – można wyruszyć z Rojcy, dojść do końca ul. Nieznanego Żołnierza, a następnie skierować się polną drogą w stronę Księżej Góry i spacer zakończyć na Górce.

Kiedyś enklawa zieleni oddzielała bloki przy ul. Miedziowej od hałd obok nieistniejącego „Wtórmetu”, po sprzedaży hałd ten teren zawęził się i utracił funkcję osiedlowego parku. Szkoda, bo mieszkający tam ludzie łatwo nie mają – nieopodal ubojnia, oczyszczalnia i przepompownia paliw. Drzewa mogłyby choć w jakiejś części chronić ich przed trudnym sąsiedztwem.

Marzy mi się wytyczenie kilku „szlaków miejskich”, które mogłyby być wykorzystywane przez Radzińczan na spacery. Mogłyby prowadzić przez miejsca ciekawe przyrodniczo, geologicznie, obok miejsc historycznych, pomników itd. Wciąż dla wielu z nas Radzionków to miejsce „znane, ale nieznane”, czas to zmieniać.

Małgorzata Janota

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

test z matematyki * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.